beauty & lifestyle blog
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bella Oggi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bella Oggi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 sierpnia 2012

Blue jeans :)))

Dziś proponuję zbliżenie na lakier, którego nazwa idealnie oddaje jego kolor, Bella Oggi nr 100 Jeans z serii One Week. Niebieski dżins, nic dodać, nic ująć :)))









Mało tego, lakier nie tylko imituje dżins kolorem, ale także fakturą. Na zdjęciu tego nie widać, bo nałożyłam top coat, ale oryginalnie ma wykończenie niemal całkowicie matowe i naprawdę przypomina strukturę dżinsu. Ja jednak matu na paznokciach nie lubię, dlatego sięgnęłam po lakier nawierzchniowy. Dzięki temu paznokcie nabrały połysku, podkreślonego dodatkowo przez jasne mikro drobinki zanurzone w błękitnej bazie.

Nie będę poddawała tego lakieru ocenie, bo zachowuje się identycznie, jak opisywany przeze mnie wcześniej odcień nr 31 Sandal [zapraszam do lektury TUTAJ]. Oba pochodzą z tej samej serii i właściwości mają bardzo podobne, różnią się w zasadzie tylko wykończeniem, Sandal jest kremowy, Jeans, jak już wspomniałam, to mat.

A mat to nie moja bajka. W związku z tym pomyślałam, że Bella Oggi Jeans trafi do aktualnej top komentatorki :)))





Kamiluśka, dziękuję za aktywność! Szykuj się na przesyłkę :)))

Przemawia do Was idea dżinsu na paznokciach? Napiszcie, co o tym myślicie!


piątek, 20 lipca 2012

Chyba raczej na pewno ;)))

Bella Oggi po raz drugi. Dziś przygotowałam dla Was prezentację lakieru z serii One Week, którą ocenię na podstawie odcienia nr 31 Sandal, czystego, neutralnego beżu.









Po zachwytach nad serią Gel Effect [TUTAJ], po One Week spodziewałam się równie wysokiej jakości.  Niestety, mimo całej sympatii do Bella Oggi, muszę przyznać, że nieco się rozczarowałam ...



1. Dostępność - 0 (tak jak pisałam ostatnio, tylko Hebe, Super-Pharm, pannakotasklep.pl).
2. Cena - 1 (około 11 zł, czyli sporo mniej niż w przypadku serii Gel Effect).
3. Kolor - 1 (jak dla mnie nudziak idealny, myślę, że pasujący zarówno do skóry bladej, jak i opalonej).
4. Aplikacja - 0 (formuła Gel Effect, mimo że gęsta, sprawiała, że lakier doskonale przywierał do płytki paznokcia, w przypadku One Week ta gęstość po prostu nie pozwala na precyzyjne malowanie).
5. Pędzelek - 0 (jak wyżej, sprawdził się przy Gel Effect, przy One Week okazał się klapą, bo olbrzymi rozmiar pędzelka plus gęstość lakieru  poważnie utrudnia malowanie).
6. Krycie - 1 (standardowe).
7. Wysychanie - 1 (jak na tak gęsty lakier, naprawdę szybkie).
8. Współpraca z innymi preparatami (tu: Eveline 8in1 i Lovely Super Fast Dry Top Coat) - 1 (bez zarzutu).
9. Trwałość - 1 (One Week to lakier typu long lasting i spełnia swoje zadanie, jest trwały, u mnie przetrwał 5 dni, zmyłam, bo po pierwsze mi się znudził, a po drugie moje paznokcie szybko rosną).
10. Zmywanie - 1 (bajecznie proste, znowu wystarczył mi jeden duży wacik).

Moja ocena: 7/10.



W moim odczuciu One Week przy Gel Effect wypada trochę jak maluch przy mercedesie. Owszem, jest naprawdę trwały, ale uciążliwie się go aplikuje, a kremowemu wykończeniu brakuje połysku. Na szczęście cena jest adekwatnie niższa, także jeśli kogoś uwiedzie jakiś kolor z tej serii, to nie ma się co zastanawiać, bo jednak zalety przeważają nad wadami. Nudziak w każdym razie ze mną zostaje i będę po niego sięgać, bo jest śliczny, warto się dla niego pomęczyć z malowaniem. Ale jeśli trafię gdzieś na lakiery Bella Oggi, to celować będę raczej w serię Gel Effect. Raczej ...  Chyba ... Chyba raczej na pewno ;)))

sobota, 14 lipca 2012

Lilakowa panna :)))

Z trójki lakierów Bella Oggi, które niedawno Wam pokazywałam, na pierwszy ogień poszedł liliowy róż nr 02 Miss Lilac z serii Gel Effect. Dziś zapraszam na jego szczegółową prezentację :)))






Sugerując się nazwą, oczekiwałam typowego dla żelków transparentnego wykończenia, ale niespodzianka! Lakier kryje doskonale, a żelowy efekt wynika raczej z jego dość gęstej i bardzo plastycznej formuły, dzięki której idealnie pokrywa płytkę paznokcia i mocno twardnieje.






1. Dostępność - 0 (zdaje się, że tylko w drogeriach Hebe i Super-Pharm - a więc wyłącznie w dużych miastach - i przez internet w pannakotasklep.pl, poprawcie mnie, jeśli się mylę).
2. Cena - 1 (około 17 zł za 10 ml, dla niektórych może dużo, ale ja bez mrugnięcia okiem zapłaciłabym tyle za taką jakość).
3. Kolor - 1 (dla mnie osobiście odrobinę za jasny, wolę nieco intensywniejsze odcienie, ale daję punkt, bo nasłuchałam się komplementów, więc "się podoba").
4. Aplikacja - 1 (zaskakująco łatwa jak na lakier o tak gęstej konsystencji, jakby nieco gumowej?)
5. Pędzelek - 1 (przyznam, że nie przepadam za tak szerokimi pędzelkami, ale ten, reklamowany jako innowacyjny, opatentowany pod nazwą XL, naprawdę mi się spodobał i w sumie nie wiem, czy to zasługa jego włókna, sposobu przycięcia, czy też po prostu konsystencji lakieru, ale mam wrażenie, że maluje niemal sam!).
6. Krycie - 1 (nadspodziewanie dobre, przy odrobinie umiejętności pełne już przy jednej warstwie).
7. Wysychanie - 1 (standardowe).
8. Współpraca z innymi preparatami (tu: Eveline 8in1, Lovely Super Fast Dry Top Coat) - 1 (bez zastrzeżeń, żadnych smug i bąbelków powietrza).
9. Trwałość - 1 (rewelacyjna! zmyłam po tygodniu ze względu na odrosty).
10. Zmywanie - 1 (zupełnie bezproblemowe, na obie dłonie wystarczył jeden (!) duży wacik).

Moja ocena: 9/10.


Bardzo, bardzo fajny lakier, na pewno wart zainteresowania każdej lakieromaniaczki. Szkoda, że tak słabo dostępny ... Na pewno kupiłabym inne odcienie. I zrobię to, jak tylko gdzieś na Bella Oggi trafię! Lilakowa panna podbiła moje serce :)))


poniedziałek, 2 lipca 2012

Cacuszka :)))

Miałam dziś dać Wam od siebie odpocząć, ale muszę, po prostu muszę pokazać, co właśnie dostałam! W ramach nowo nawiązanej współpracy z Sense & Body otrzymałam takie cacuszka, że grzechem byłoby się nie pochwalić. Coś mi mówi, że Was zaciekawię :DDD 



Słyszałyście o wodach toaletowych Star Nature

Star Nature to hiszpańska marka oferująca niezwykłe wody toaletowe o urzekających zapachach dzieciństwa: guma balonowa, wata cukrowa czy bita śmietana z truskawkami to jedynie kilka z nich. Pełna kolekcja obejmuje 25 wersji zapachowych od orzeźwiających owocowych po słodkie ciasteczkowe. Star Nature to wody w atrakcyjnych cenach nie tylko dla najmłodszych.

Wącham i wącham, raz gumę balonową, raz ciasteczko i nawąchać się nie mogę. To naprawdę jak powrót do dzieciństwa. Zabawne i trochę niepoważne te zapachy, ale przecież nie można całe życie być ę ą! 



Guma balonowa :)))






Herbatnik :)))






W paczce znalazłam też trzy lakiery nie znanej mi wcześniej włoskiej marki Bella Oggi, chłodny dżinsowy błękit i idealny na oko nudziak z serii One Week oraz pastelowy róż o żelowym wykończeniu z serii Gel Effect, wszystkie z innowacyjnym pędzelkiem XL. Zobaczymy, zobaczymy ... :)))






Znacie Star Nature i Bella Oggi? Dla mnie to zupełne nowości, których jestem bardzo, bardzo ciekawa. I dlatego teraz w słodkich oparach balonówki i herbatnika idę pomalować paznokcie różowym żelkiem :DDD

Przypominam o rozdaniu