Jak wiecie, całkiem niedawno sprawiłam sobie dużą, kolorową paletę marki Stila, nie rozglądałam się więc za niczym innym. Ale nadarzyła się okazja, dzięki której w drodze wymianki z Anką Franką weszłam w posiadanie kolejnej paletki :)))
Urban Decay, Eyeshadow Ammo Shadow Box

(Zdjęcie: www.urbandecay.com)
Cienie Urban Decay od dawna chodziły mi po głowie, ale jakoś nigdy nie zdecydowałam się na zakup. Wiadomo, utrudniony dostęp i cena ... Ammo składa się z zaledwie 10 kolorów, a w regularnej ofercie kosztuje około 40 dolarów. Ale ta jakość! Nie dawała mi spokoju. Marka przecież z niej słynie. Tym bardziej ucieszyłam się, że doszło do wymianki. Paletka nie jest co prawda nowa, ale właśnie taki był nasz deal :)





Cienie są nasycone, o miękkiej, kremowej wręcz konsystencji, dzięki czemu łatwo się rozcierają, łącząc się ze sobą na powiece w niemal niewidoczny sposób. Po prostu bajecznie proste w aplikacji. No i trwałe, zwłaszcza położone na bazę. W zależności od odcienia dają satynowe bądź brokatowe wykończenie, co pozwala wyczarować zarówno delikatny look dzienny, jak i mocniejszy, roziskrzony wieczorowy. W tym konkretnym zestawie brakuje mi jedynie jakiejś szarości, wydaje mi się, że paletka uzupełniona o ten kolor byłaby bardziej uniwersalna. Mimo tej niewielkiej niedogodności i tak jestem bardzo zadowolona. Kto by nie był? Zamienianie się jest fajne! :DDD
oooo... zazdroszcze, cudna paletka... i taka okazja :)
OdpowiedzUsuńa tak przy okazji... pokazalabys makijaz na oczkach ;P
OdpowiedzUsuńzapraszam do siebie na wymianke ;)
OdpowiedzUsuńCammie świetna paletka :D mi też marzy się paletka UD ale ponad 200 zł za paletkę to gruba przesada ;) i przyznaję Ci rację zamienianie jest fajne :D
OdpowiedzUsuńGratuluje i zazdraszczam:)
OdpowiedzUsuńNo no robi wrażenie. Ale faktycznie przydałaby się szarość w tym zestawie kolorów.
OdpowiedzUsuńsuper super superr :D
OdpowiedzUsuńfajna paletka:) zgadza się wymienianie jest fajne:)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na bloga
może znajdziesz coś ciekawego:)
http://kobiece-wariacje.blogspot.com/
Maus, rzeczywiście okazja, zbieg okoliczności w sumie :) Co do makijażu, to nie mam aż takich umiejętności, żeby się nimi chwalić, a nawet jakbym chciała coś pokazać, to teraz jestem cały czas sama i nie umiem sobie z ręki porządnych zdjęć zrobić :( Wiluś jakoś się do tego nie garnie ;)))
OdpowiedzUsuńClaudia, :)
Renia, w przypadku UD niestety trzeba liczyć się ze sporym wydatkiem ...
Martyna, dzięki :)
Sayuri, prawda? Brakuje tego szarego, no! :)
Stri-linga, mogę się tylko zgodzić :D
Kobiecewariacje, mam nadzieję, że Anka jest tak samo zadowolona z wymianki jak ja :)))
mam inną paletę UD i też jestem zachwycona jakością, cienie są bardzo trwałe i bardzo napigmentowane; ceny rzeczywiście powalają, ale czasem można okazyjnie trafić coś trochę taniej - widziałam ostatnio samą paletę bez mini kredek i bazy w baaaaardzo dobrej cenie na allegro ;)
OdpowiedzUsuńfantastyczna paletka :) zresztą za 40 dolarów to nie jest aż tak straaaaaasznie dużo, jak się np. popatrzy na paletkę-dziesiątkę z inglota - chociaż tam cienie trochę większe są chyba ;)
OdpowiedzUsuńmoże się skuszę na coś UD w londynie, chociaż ostatnio kusi mnie głównie wiosenna paleta smashboxa...
Estello, jakoś nie miałabym chyba zaufania do allegro :)
OdpowiedzUsuńAnu, w Ammo jest 10 cieni po 0,8 g każdy. Co do Inglota, to ma tę przewagę, że paletę można uzupełniać na raty, więc nie trzeba się liczyć z jednorazowym wydatkiem :)))
zamiana super :D piękne kolorki ma ta paleta....ogólnie raczej same dobre rzeczy się o nich słyszy :) niech Ci dobrze służy :D
OdpowiedzUsuńPanno Joanno, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńAj cudo, i jeszcze piękne kolorki.
OdpowiedzUsuńFajny zestaw kolorow:)Przymierzalam sie do niej przez jakis czas ale koniec koncow nie zdecydowalam sie bo ostatnio bardzo rzadko siegam po cienie....
OdpowiedzUsuńWymiany sa rewelacyjne bo przy tej okazji zyskuja na obie strony:D
Yasminello, chyba tylko ta ciemna zieleń jakoś mi nie leży :)
OdpowiedzUsuńHexx, otóż to :)
OdpowiedzUsuńGratuluję :)) Kolory w Ammo co prawda nie moje, ale i tak zazdroszczę - głównie z powodu jakości ;) I niezmiennie śnię i marzę o Naked... (rodzice coś przebąkują o wycieczce do Londynu, może wtedy mi się uda? :D)
OdpowiedzUsuńa zdjęcia mejkapu chętnie Ci zrobię podczas wizyty ;)
Violl, super pomysł :))) Zrobimy sobie taką sesję jak ostatnio :DDD
OdpowiedzUsuńPiękna paletka;)
OdpowiedzUsuńMarzy mi się Naked ale niestety w PL nie są dostępne te kosmetyki(chyba że o czymś nie wiem) mam nadzieję że kiedyś będą i to niedługo;D
MAUI WOWIE
OdpowiedzUsuńAnn, niestety nie są :(
OdpowiedzUsuńMad, nie do końca wiem, co masz na myśli, ale się domyślam ;)))
Kami... może kiedyś się znowu wymienimy ;) Ja mam Alicję z UD i faktycznie jakość super, ale kolory strasznie trudne w łączeniu (dość jaskrawe są)
OdpowiedzUsuńJa Ci bardzo chętnie zrobię zdjęcia :D
Cammie, jak mozesz... :( marze o tej paletce juz chyba 2 lata, za kazdym razem jak jestem w Anglii chce ja kupic,ale zawsze cos stoi na przeszkodzie.. i zazdroszcze takiej fajnej wymianki, chociaz Ty pewnie tez duzo od siebie dalas ;)
OdpowiedzUsuńAngel, wiesz, jak to jest, czasem chcesz sfotografować coś na gorąco ... Dziś na przykład usiłowałam zrobić zoom na usta i doopa :(
OdpowiedzUsuńPilar, powiem tak: Anka na pewno stratna nie jest ;)))
Udana wymianka, pozazdroscic :)
OdpowiedzUsuńMoodlishko, bardzo udana nawet :)))
OdpowiedzUsuńCammie - zazdroszczę zdobyczy;) Wiem, że zamienianie jest fajne, ale... ja za bardzo lubię swoje kosmetyki i nie umiałabym się z żadnym rozstać:D Więc w moim przypadku odpada (nawet jeśli mam dwie takie same rzeczy, to wolę mieć zapas...). A co do dostępności UD w Polsce, to kilka razy zdarzyło mi się we wrocławskich Sephorach znaleźć cienie i bazę (ale to w czasie wyprzedaży, więc może to w ramach przeniesienia towarów z innych sklepów?). I jeszcze pytanko - trwałość, jak piszesz, bardzo dobra, ale czy mogłabyś napisać ile dokładnie się cienie utrzymują (jeśli już po próbach jesteś:))?
OdpowiedzUsuńBarwy, a kto powiedział, że oddałam jakieś kosmetyki? ;)))
OdpowiedzUsuńCo do trwałości UD, to są niemal niezniszczalne, ale na bazie UD, na Lumene na przykład już nie jest tak fajnie. Ale w komplecie z PP trzymają się od szóstej rano do wieczora :)
ubrań też nie oddam, ani kota, ani niczego - ja za bardzo lubię swoje rzeczy;) więc wymianki odpadają:) ale teraz mi smaka zrobiłaś i muszę też sobie UD paletkę sprawić, tym bardziej, ze trwałość, o której piszesz, powala...
OdpowiedzUsuńposzukiwania możemy uznać za rozpoczęte (jak tylko będzie korzystna cenowo paleta, będzie moja)
Barwy, nie oddałam ani ubrań, ani tym bardziej kota! :DDD
OdpowiedzUsuńOwocnych poszukiwań :***
Ja tez sobie robie sama zdjecia... lustrzanka do tego :] ... wiec jak sie chce ;)) ...
OdpowiedzUsuńNie wiem, jak wy te zdjęcia robicie z ręki ... Jak usiłuję sfotografować jakiś detal makijażu, zwykle wszystko jest rozmazane, mimo że używam trybu makro. Pewnie mam za słaby sprzęt ...
OdpowiedzUsuń@cammie ja czasem mazne sobie coś w odcieniach zieleni.
OdpowiedzUsuńA doszła do ciebie paczuszka od reni?
Yasminello, jeszcze nie :( Przecież bym wam pokazała! :DDD
OdpowiedzUsuńtak się pytam bo Farizah już je dostała xD
OdpowiedzUsuńJa nadal nie :(
OdpowiedzUsuńa ja już tak :)
OdpowiedzUsuńA ja ciągle czekam ... No tak, ja mieszkam na końcu świata ;)
OdpowiedzUsuń