beauty & lifestyle blog

niedziela, 18 lipca 2010

Idzie nowe :)

Zrekompensowałam sobie ostatnie nieudane kosmetyczne zakupy aż z nawiązką :) Korzystając z jednej z licznych promocji i dzięki temu nie płacąc za przesyłkę do Polski, złożyłam zamówienie na stronie www.eyeslipsface.co.uk, KLIK. To mój pierwszy kontakt z marką E.L.F. i na pewno nie ostatni, jestem zachwycona!

E.L.F. jest marką tanią, w związku z czym nie wiedziałam, czego spodziewać się po jakości ich produktów. Mają jednak tak szeroką gamę przeróżnych kosmetycznych gadżetów, że po prostu musiałam się skusić. Postanowiłam wziąć coś na próbę. Zamawiałam ze strony brytyjskiej (z USA nie wysyłają do Polski).

Produkty z podstawowej linii E.L.F. kosztują 1,5 funta. Marka ma też droższą linię Studio, którą promuje jako profesjonalną, a w której produkty kosztują 3,5 funta, czyli też niewiele. Zamówiłam trzy produkty z serii Studio:

- Eyebrow Lifter and Filler, KLIK;
- Gotta Glow Blush, KLIK;
- Complexion Perfection, KLIK.

I wiecie co? Nie dość, że nie płaciłam za przesyłkę, to w paczce znalazłam jeszcze trzy (TRZY!!!) pełnowymiarowe gratisowe błyszczyki Super Glossy Lip Shine SPF 15!!! Odcienie Angel, Pink Kiss i chyba Goddess (nie jestem pewna, brakuje naklejki z opisem). KLIK :)))



Paczka dotarła w przyzwoitym tempie, w niespełna dwa tygodnie od złożenia zamówienia. Była porządnie zabezpieczona, poza tym pudry i kredka zapakowane były w tekturowe pudełka, co dodatkowo je chroniło.



Eyebrow Lifter and Filler to dwustronna kredka do brwi. Jasną końcówką rozjaśniamy łuk brwiowy, podkreślając linię brwi, ciemną wypełniamy ich zarys. Obie są miękkie i łatwe w aplikacji. Kredka jest wyposażona w temperówkę, a w zasadzie w dwie temperówki - jedną dużą, tradycyjną, drugą malutką, do ostrzenia samych końcówek. Temperówki wmontowane są na stałe w zatyczkę, co sprawia, że zawsze są pod ręką, a nasz makijaż może być tak precyzyjny, jak tego potrzebujemy, niezależnie od okoliczności.



Gotta Glow Blush to tak naprawdę rozświetlacz, choć szukać trzeba go wśród róży. To zupełna nowość, dopiero od kilku tygodni w ofercie. Neutralny kolor bazowy rozświetla mnóstwo drobinek w odcieniu złota. Produkt idealny na lato! Nakładałam go co prawda na twarz, ale strzałem w dziesiątkę było podkreślenie tym kosmetykiem dekoltu i ramion. W pełnym słońcu wyglądało to przepięknie. Drobinki są dość spore, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jednak nie kości policzkowe, a ciało.
Już widzę jednak, że nie jest to kosmetyk wydajny. Drobinki sprawiają, że nie jest ściśle sprasowany, kruszy się i pyli, po prostu nie da się nabierać go na pędzel oszczędnie. Mimo wszystko jakoś mi to nie przeszkadza :) Zwłaszcza, że bardzo podoba mi się design opakowania. Solidne, czarne pudełeczko z lusterkiem wygląda naprawdę elegancko. Gdybym nie znała ceny, nie domyśliłabym się, że to produkt za kilkanaście złotych.





No i na koniec coś, z czego jestem najbardziej zadowolona, czyli Complexion Perfection. Znowu bardzo ładne opakowanie z lusterkiem, a w środku cztery kostki pudru - żółta, niebieska, zielona i różowa. Kolory można, a nawet trzeba mieszać, dzięki czemu uzyskujemy puder, który jednocześnie wyrównuje koloryt naszej cery (zwróćcie uwagę, to są odcienie podstawowych korektorów do kamuflażu), ożywia ją i matuje. Nie ciemnieje na twarzy, nie robi maski, jest dyskretny i niewidoczny.





Moje pierwsze skojarzenie? Efekt jak po Pastel Whites Guerlain, ale bez połysku. A tak naprawdę jest to klon słynnych Prisme Givenchy. Wklejam odcień Light Pastel. Podobne, co? :)))


(Obrazek: www.parfumsgivenchy.com)

To zresztą charakterystyczne dla E.L.F. Cosmetics, widać, że kopiują sprawdzone pomysły największych światowych marek. Jak się niedawno dowiedziałam, opisywany wyżej Gotta Glow to klon Albatrossa NARS. Patrzcie.


(Obrazek: www.narscosmetics.com)

TU doskonałe porównanie, KLIK.

Co myślicie o tańszych odpowiednikach znanych i drogich produktów? Oburza Was to, czy uważacie, że to świetne rozwiązanie na każdą kieszeń? Ja mam mieszane uczucia, ale z drugiej strony właśnie tak to działa, popatrzcie chociażby na świat mody. Tanie marki kopiują pomysły znanych projektantów. Nie mam na myśli bezczelnego plagiatu, ale po prostu inspirację. Wielkie domy mody wyznaczają trendy, a popularne siecówki wykorzystują ich pomysły w swoich kolekcjach. I się kręci ;)))

Nawet jeśli E.L.F. kopiuje, robi to porządnie. Ja w każdym razie mam poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Myślę, że będę do tej marki wracać, o czym na pewno Wam doniosę :)))

13 komentarzy :

  1. inspirację ze światowych pokazów mody widać w sieciówkach i masówkach odzieżowych, to dlaczego mamy mówić "nie" w kosmetyce ? ja jestem "za" i tej firmie również przyjrzę się bliżej :)
    pozdrawiam,
    eveleo

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie uważam żeby kopiowanie było czymś złym. Utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że bardzo często płaci się za markę kosmetyku, a parę groszy taniej można mieć równie dobry produkt :) Jestem za - i już się czaję na Gotta Glow :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Eveleo, cieszę się, że zajrzałaś.

    Anonimie, myślę, że nie będziesz żałować zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakis czas temu dalam sie skusic na zakupy z ELF-a i nie zaluje,puder w kamieniu jest swietnej jakosci+rewelacyjna puderniczka;Complexion Perfection przypominaja mi nieodzalowane do dzis pryzmy w kamieniu Givenchy-identyczny efekt koncowy.Moim zdaniem kosmetyki sa bardzo dobrej jakosci i warte zakupu:)
    Gratuluje udanego pocieszenia:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się podoba ta firma , cieszę się ,że ją dzięki Tobie poznałam :) A żeby coś kupić trzeba mieć Pay pala pewnie... ?



    Pilar

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie biję głową w mur, że nie skusiłam się na te zakupy razem z Wami... Daj znać, jak będziesz chciała znowu coś u nich kupić pls pls ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hexx, masz coś jeszcze oprócz pudru? Może coś polecisz?

    Pilar, płaciłam przez pp, ale wszystkie warunki płatności masz tu: http://www.eyeslipsface.co.uk/faq.htm

    Violl, będę pamiętać :)))
    Kiedyś osobiście ci tego pp założę ;)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kami,kolezanka brala palete do brwi,roz i cos tam jeszcze-bede u Niej to przejrze zasoby:D ale roz bardzo mi sie podoba-fajnie napigmentowany i aksamitny w aplikacji,trwaly.Sama dumam co bym jeszcze chciala;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Toć Twój blog to dla mnie istny raj na ziemi, od razu dopisuję się do listy obserwatorów;) Znalazłam samych swoich ulubieńców i wiele nowinek, coś czuję, że jesteś moją kosmetyczną siostrą, jeśli mogę się tak wyrazić;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mizz, witaj! Twoja subskrybcja to dla mnie zaszczyt :))) Od dawna oglądam cię na YT, często mnie inspirujesz.
    Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  11. Testowalas juz moze Super Glossy Lip Shine SPF 15?ciekawa jestem bo wlasnie mam ochote zlozyc zamowienie:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Hexx, szczerze? Nie kupuj ich.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzieki za opinie,wstrzymalam sie z zakupem wolalam wybrac bardziej sprawdzone produkty.Juz nie moge doczekac sie paczki:D

    OdpowiedzUsuń